• Wpisów:1679
  • Średnio co: 23 godziny
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 18:54
  • Licznik odwiedzin:169 186 / 1630 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
ulka10200225
 
blogvioletta
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Informacja 3
Drodzy Czytelnicy blogvioletta.pinger.pl i Cudowni V-lovers,
Z dniem dzisiejszym chciałabym Was poinformować, że również kończę pracę na blogu Jest mi z tego powodu równie przykro i ciężko, w końcu blogowałam ponad 2 lata i mogłam dzielić się swoją pasją i przemyśleniami z Wami. Odchodzę nie dlatego, że ta praca się mi znudziła, ale dlatego, iż nie mam już czasu Ten rok jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ kończę szkołę i będę za 2 miesiące podchodzić do szczególnie istotnych egzaminów i wiele innych rzeczy mam na głowie. Zależy mi na dobrych wynikach w szkole, chcę dalej rozwijać swoje pasje, czyli pisać krótkie opowiadania, robić ciekawe zdjęcia, wrócić do grania na gitarze i tworzenia coverów znanych piosenek... Trochę tego dużo - wiem - ale zależy mi na realizacji tych celów. Jeżeli dojdzie to wszystko do skutku, to myślę nad stworzeniem swojej strony, na której będę umieszczać owoce swojej pracy Oczywiście możecie do mnie śmiało pisać na Ask.fm albo na e-mail: codigoamistad_17@wp.pl.
Zawsze Wasze listy będą mile widziane i nie zostaną bez odpowiedzi. A jeśli będzie ktoś zainteresowany nową stroną (na której też będzie kilka elementów violettowego serialu) to zapraszam, a adres nie długo zostanie opublikowany.
Dziękuję Wam za czas razem spędzony, był on dla mnie bardzo ważny. Poznałam wspaniałe osoby, które mają podobne pasje, dzięki Wam bardziej się otworzyłam i wiedziałam, że nie jestem sama, bo na V -lovers zawsze można liczyć I pamiętajcie - JUNTO SOMOS MAS - RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ, trzeba ciągle podążać za marzeniami
Pozdrawiam,
Wasza ~Pauli~

Informacja 2 - To dopiero początek

Wstawiam to tu ponieważ, pinger znów szwankuję .

Więc tak, tutaj Ada - redaktorka. Jestem na blogu niezbyt długo, ale przemyślałam wszystko co miałam przemyśleć i tak jak się spodziewacie, odchodzę. Chcę iść swoją drogą, rozwijać się, zająć się bardziej moim kanałem, szkołą, sprawdzianami. Od razu podkreślam, nie znudziło mi się blogowanie, wręcz przeciwnie, uwielbiam blogować i na pewno będę w tej dziedzinie rozwijać Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie. Nie przestanę oglądać Violetty, nie przestanę być V-lovers, nie przestanę być tutaj z wami, tylko nie na tym blogu, na kanale i może gdzieś indziej. NOI SIAMO V-LOVERS <3 Jeśli ktoś chciałby się ze mną skontaktować to tutaj podaję linki:

---------------------------------

Ask - http://ask.fm/LauraTvVioletta
Twitter - https://twitter.com/stoessel_ada
YouTube -https://www.youtube.com/channel/UCXqGmFPibRV1pzEGKJIRiqA

Zawsze będę z wami V~lovers Dziękujęza wszystko i za ten czas spędzony na blogu, wasza Ada

---------------------------------
//informacja wstawiona na miejscu wpisu o wynikach konkursu ze względu na szwankującego pingera//
---------------------------------
Cześć! Z tej strony Andi -założycielka bloga, redaktorka naczelna. W tym wpisie, już ostatnim na tym blogu z mojej strony... chciałabym Wam przekazać coś ważnego.
---------------------------------
*Uprzejmie proszę o przeczytanie całości*
---------------------------------
Zastanawiałam się nad tym już od dłuższego czasu...
W końcu podjęłam decyzję. Nie zrozumcie mnie jednak źle. Współpraca z Wami była dla mnie jedną z najpiękniejszych rzeczy, które mnie spotkały. Bardzo cieszę się, że Was poznałam. Dzisiaj przychodzę do Was z pewną wiadomością:
---------------------------------
Nie odchodzę z bloga z tego względu, że mi się to znudziło. Wręcz przeciwnie! Wiele zyskałam pisząc go. Nauczyłam się wielu rzeczy, zdobyłam większe doświadczenie w pisaniu postów, artykułów, recenzji...
Chciałabym po prostu skupić się bardziej na pisaniu wierszy oraz mojej książki i ukończeniu jej -mieć na to więcej czasu. Ten blog oraz możliwość prowadzenia go otworzył przede mną pewnego rodzaju drzwi, a ja postanowiłam, że przez nie przejdę i pójdę dalej drogą, która się za nimi znajduje, którą przed sobą widzę. Drogą, o której już od dawna myślałam i się na niej skupiałam.
---------------------------------
Nie znikam jednak bez śladu. Nadal możecie mnie znaleźć tutaj:
---------------------------------
* (na asku) - http://ask.fm/oANDIE
* (na kanale na yt) - https://www.youtube.com/user/AndiSpikedog/featured
* (na twitterze) - https://twitter.com/blogvioletta_
Zapraszam również na moje konto google: https://plus.google.com/u/0/102744271380044340865/posts
---------------------------------
Dziękuję Wam -Czytelnikom oraz Pauli i Ado, a także Tobie Matt za wszystko, bo bez Was ten blog by nie istniał i nie odniósł by tyle, ile odniósł podczas swojej działalności. Dziękuję i przepraszam. Mam nadzieję, że zrozumiecie. Bloga nie usuwam. Nie miałabym do tego serca. Pozostawiam go. Zawszę będę Jego i Was w sobie.
---------------------------------
Dziękuję za:
* możliwość napisania 1679 postów,
* 88 175 odwiedzin,
* 190 osób obserwujących bloga/czytelników
---------------------------------
Nie kończę z pisaniem, ale zaczynam nowy etap, w którym tego pisania będzie jeszcze więcej. Dziękuję bardzo za prawie dwa lata spędzone z Wami i ściskam Was Kochane
V-lovers gorąco
*Czy blog będzie prowadzony dalej? Przez pozostałe redaktorki? Tego dowiecie się już niedługo, gdy tylko dziewczyny podejmą ostateczną decyzję*
---------------------------------
Było by mi bardzo miło, gdybyście podsumowali chociaż w kilku zdaniach moją pracę na tym blogu. Czy Wam się moje posty podobały, czy może mieliście jakieś zastrzeżenia. Chętnie posłucham Waszych opinii. Waszych szczerych opinii.
---------------------------------
Dziękuję Wam
za wszystko.
~Wasza Andi

<3 <3 <3
Przepraszam, że dodaję to tutaj, ale Pingeer szwankuje i nie chce dodać oddzielnego postu.

Drodzy Czytelnicy blogvioletta.pinger.pl i Cudowni V-lovers,
Z dniem dzisiejszym chciałabym Was poinformować, że również kończę pracę na blogu Jest mi z tego powodu równie przykro i ciężko, w końcu blogowałam ponad 2 lata i mogłam dzielić się swoją pasją i przemyśleniami z Wami. Odchodzę nie dlatego, że ta praca się mi znudziła, ale dlatego, iż nie mam już czasu Ten rok jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ kończę szkołę i będę za 2 miesiące podchodzić do szczególnie istotnych egzaminów i wiele innych rzeczy mam na głowie. Zależy mi na dobrych wynikach w szkole, chcę dalej rozwijać swoje pasje, czyli pisać krótkie opowiadania, robić ciekawe zdjęcia, wrócić do grania na gitarze i tworzenia coverów znanych piosenek... Trochę tego dużo - wiem - ale zależy mi na realizacji tych celów. Jeżeli dojdzie to wszystko do skutku, to myślę nad stworzeniem swojej strony, na której będę umieszczać owoce swojej pracy Oczywiście możecie do mnie śmiało pisać na Ask.fm albo na e-mail: codigoamistad_17@wp.pl.
Zawsze Wasze listy będą mile widziane i nie zostaną bez odpowiedzi. A jeśli będzie ktoś zainteresowany nową stroną (na której też będzie kilka elementów violettowego serialu) to zapraszam, a adres nie długo zostanie opublikowany.
Dziękuję Wam za czas razem spędzony, był on dla mnie bardzo ważny. Poznałam wspaniałe osoby, które mają podobne pasje, dzięki Wam bardziej się otworzyłam i wiedziałam, że nie jestem sama, bo na V -lovers zawsze można liczyć I pamiętajcie - JUNTO SOMOS MAS - RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ, trzeba ciągle podążać za marzeniami
Pozdrawiam,
Wasza ~Pauli~
  • awatar Gość: Popieram@wiki:
  • awatar Gość: szkoda że już nikt tu nie piszę blog ci się znudził jesteś jeszcze mała i głupia
  • awatar Gość: sexi
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
W związku ze szwankowaniem pingera -post noworoczny musiałyśmy wkleić do poprzedniego postu o konkursie, ale najważniejsze, że udało się go w jakiś sposób opublikować Zapraszamy więc serdecznie do przeczytania.
Całą redakcją chciałybyśmy Wam życzyć udanego Nowego Roku! Zdrowia, szczęścia, pomyślności, miłości oraz spełnienia marzeń <3 Dziękujemy Wam za ten wspaniały rok. Mamy nadzieję, że następny będzie udany, a może nawet jeszcze lepszy niż ten W końcu przed V-lovers Violetta Live i to w Polsce! Żegnamy Stary Rok, a więc czas podsumować pewne sprawy!
Na początek przyjrzyjmy się zmianą postaci. Każda z dziewczyn obecnych w naszej redakcji ,,przygarnęła sobie'' po trzy postacie do opisania. Zobaczcie co z tego wyszło
//Pauli// O Leonie: Chłopak z dobrego domu, wybitny pianista, ma talent do komponowania. Najpopularniejszy w Studiu, chodzi z Ludmiłą i "pomiata" resztą. Trzyma się ze swoim najlepszym kumpelm Andresem. Już na samym początku wpada w przypadkowy konflikt z Tomasem, nie ma do niego szacunku, ponieważ chłopak musi pracować i nie może pozwolić sobie na naukę w prestiżowym Studiu. Poznawszy jednak Violettę bardzo się zmienia, na lepsze oczywiście
W poprzednim sezonie Leon miał grzywkę niedbale opadającą na czoło teraz to się zmieniło, postawił na bardziej "dorosły" sposób uczesania i teraz grzywka jest ustawiona do góry. W pierwszym sezonie walczył o uczucie Violi z Tomasem, teraz trafił na znacznie silniejszego przeciwnika - Diega. Obaj nie mają zamiaru odpuścić i się nie tolerują. W końcu Leon zakochuje się w swojemu mechanikowi z Motocrossu, Larze. Tak samo kochają motory i okazuje się, że Lara ma też talent wokalny. Pod koniec 2 sezonu Leon zaczyna rozumieć, że dalej kocha Violettę i chce ją odzyskać. Udaje mu się to!
Trzeci sezon. Wspólna trasa koncertowa i powrót do rzeczywistości. Dalej jest z Violą jednak chce odejść ze Studia, ponieważ YouMix nie chce wspomagać jego zespołu. Kiedy jest sfrustrowany oddaje się jeździe na motorze, w tym przypadku jest tak samo, ale finał jest tragiczny - chłopak ulega wypadkowi i traci przytomność. Przyjaciele czuwają przy nim w szpitalu i czekają aż się wybudzi. Viola nie może na to tak długo czekać, decyduje się na pocałowanie swojego ukochanego i wtedy... Leon otwiera powoli oczy! Radości nie ma granic, po badaniach okazuje się, że nie będzie mógł się forsować ani tańczyć przez pewien czas. Jedna dzięki wsparciu przyjaciół pokonuje przeciwności i dalej może cieszyć się życiem. W tym sezonie jego styl również się zmienia, ubiera się jak typowy europejski nastolatek, odstawia na bok koszule w kratkę i styl grunge. O Naty: Cicha i bardzo skryta osóbka o czarnych, kręconych włosach do ramiom. Nieodzowna asystentka Ludmiły. Ubiera się w stylu rockowym o bardzo wyrazistych kolorach jakby chciała cały czas przyciągać uwagę innych. Po przesłuchaniach w Studiu pojawia się Napo, kuzyn Ludmiły. On chce zostać asystentem blond królowej jednak Naty nie zamierza się tak łatwo poddać i pozostaje na swojej "posadzie". Wykonuje wszystko, co powie Ludmiła, załatwia dla niej wszystko, nie ma własnego zdania.
W kolejnym sezonie Naty powoli nabiera pewności siebie. Jej styl nie jest już tak krzykliwy, częściej sięga po sportowe ciuchy. Ma też więcej odwagi sprzeciwić się dyktaturze Ludmiły, zakochuje się w Maxim, w kolegach ze szkoły odnajduje przyjaciół do czego po części przyczynia się jej młodsza siostra Lena.
Ostatni sezon. Naty ma talent i dzięki You Mixowi razem z innymi go rozwija, nabrała już ogromnej wiary w siebie, wie czego chce, nie jest już służącą Ludmiły. Zaczyna ubierać się bardzo dorośle jednak zachowuje odrobinę rocka.
O Fran: Poznajemy ją jako skromną, zorganizowaną i bardzo upartą Włoszkę, która nie radzi sobie jeszcze najlepiej z językiem hiszpańskim i zdarza się jej przekręcić jakieś słowo Bardzo mocno kocha śpiew i taniec, Studio jest dla niej wszystkim, o co ciągle kłóci się ze swoim bratem Lucą, który prowadzi bar niedaleko szkoły. W tym sezonie Fran ubierała się przeważnie w luźne ciuchy, troszkę "na chłopczycę". Często widzieliśmy ją w spodniach, albo prostych i stonowanych kolorystycznie sukienkach.
Drugi sezon przynosi wiele zmian, Fran również im uległa. Najpierw na lotnisku przypadkowo zamieniła się walizką z nieznanym jeszcze wtedy Diegiem, co wpłynęło na to, że za jego namową wybrała się z Camilą i Violettą do klubu karaoke. Tam poznała Marco. Chłopak był jej wielkim fanem po jej występie w konkursie You Mixa, w czasie show zawiązał sobie na głowie chustę, tak jak to robiła Francesca. Marco dużo zmienił w jej życiu... Dziewczyna zaczęła być bardziej uśmiechnięta, ale i bardziej podejrzliwa, na co wpływał jej włoski temperament Jej styl też uległ renowacji, częściej była widziana w sukienkach z delikatnymi wzorkami: serduszkami, paskami, kropkami. Ubrania z "luźnych" przeszły w bon ton.
W ostatnim sezonie jej ubiór nie zmienił się tak bardzo, jednak w jej życiu nastąpiło kilka komplikacji. Rozstała się z Marco, jednym z powodów był jego wyjazd do szkoły w Londynie, okazało się, że Diego coś do niej czuje. Początek 3 sezonu sugeruje, że będzie ona troszkę zagubiona, potrzebny będzie czas do namysłu, nie chce od razu ulegać wpływowi Diega. Na ciąg dalszy musimy poczekać, już niedługo dowiemy się co będzie dalej.
//Ada// O Maxim: Maxi, najlepszy przyjaciel Francesci, Camilii oraz Violetty. Kochający muzykę, rap i taniec. Maxi to hiphopowiec i tancerz, który zakochał siew nie jednej dziewczynie i nie raz otrzymywał odrzucenie. Na początku był pewnym siebie, odważnym, ale lekko nieśmiałym chłopakiem. Ubierał się w luźne spodnie, bluzkę i jakąś kurtkę, a do tego na szyi miał zawieszone słuchawki i laptopa w ręce. Jak reszta z jego "paczki" nie przepadał za Ludmiłą, Leonem, Andresem i Naty. Ale po zerwaniu z Ludmiłą i ponownemu związaniu się z Violettą Leon zmienił się tym samym został przyjacielem Maxiego. Tak samo jak Andres. Maxi potrafił powiedzieć komuś coś prosta w oczy, ale tak żeby nie zranić tej drugiej osoby. Za wszelka cenę chciał znaleźć "tą jedyną". Lecz dopiero pod koniec pierwszego sezonu zbliżył się do Naty, najlepszej przyjaciółki Ludmiły. W drugim sezonie styl ubierania się Maxiego zmienił się i zaczął gustować w bardziej obcisłych spodniach i jego włosy z kręconych zamieniły się w proste, ale tak samo ułożone. Maxi był i jest zawsze chętny do pomocy innym. Jego styl zmienił się i jest teraz bardziej dojrzalszy i nie jest już tym samym nieśmiałym Maxim. Wie, że muzyka to jego pasja i chcę ją rozwijać.
O Ludmile: Przebiegła, zapatrzona w siebie, nienawidząca Violetty blond włosa dziewczyna imieniu Ludmiła inaczej znana jako "Supernova". Od samego początku, gdy Viola dołączyła do ekipy niegdyś Studio 21 Ludmiłą jej nienawidziła i widziała w niej wroga. Na początku chodziła z Leonem obecnym chłopakiem głównej bohaterki. Leon mając dość już Ludmiły i jej zachowania zerwał z nią dla....no właśnie kogo? Dla Violetty tym samym zostawiając Ludmiłę samą z Jej "służącą" Naty. Na samym początku widać od razu charakter Supernovej i jej sposób ubierania. Lubiła ubierać się w różne szykowne i błyszczące oraz zapewne ze znanych marek ciuchy. Pod koniec pojawił się pewien chłopka dzięki któremu Ludmiłą zaczynała patrzeć inaczej na świat. Tym kimś był włoch. Ale to dopiero pod koniec 2 sezonu widać zakochanie Ludmiły i jej zmianę na lepsze. Gdy w drugim sezonie do Studia dostał się pewien Hiszpan, który knuł z Ludmiłą i można by przysiąc, że na początku wydawał się tak samo wredny jak nasza blondynka, ale potem ktoś go zmienił. Tym kimś była Violetty. Jak każdy zakochał się w niej i tym samym zostawiając Ludmiłę znów samą. Gdy dowiedziała się o miłości Diego do Vilu kazał i tak mu ją skrzywdzić nie zważając na jego uczucia. Tak "przygoda" trochę uświadomiła Jej o tym co zrobiła, ale w 3 sezonie znów wkroczyła w swój dawny humorek. Wracając z trasy oskarżyła Violettę o specjalne popchnięcie walizek na jej i tym samym przewracając Ludmi. Z całej ten afery wyszło i tak na złe jak dla Ludmiły i Violetty. Ich rodzice się poznali i poczuli do siebie coś więcej. T był kolejny powód do wściekłości i przebiegłości Ludmiły. Próbowała za wszelką cenę rozłączyć parę i oskarżając o to Violettę. I jak zawsze nie udało jej się to. Szczęście znalazła dopiero ze strony Federico, który dostrzegł w niej inną Ludmiłę. Po za tymi złymi cechami blondynki to posiada ona również ogromny talent do śpiewania i tańczenia, który chce rozwijać. Podsumowując: W Ludmile widać zmiany to jak się zmienia pod wpływem charakteru. Ze złośliwej zamienia się w dobrą utalentowaną dziewczynę, która chcę za wszelką cenę spełniać swoje marzenia. Czy Ludmi zmieni się na dobre?
O Angie: Angie Saramego, ciotka Violetty i młodsza siostra Marii. Utelentowana muzyczka i artystka ucząca w Studio On Beat. W pierwszym sezonie Angeles była skromna, nieśmiała, ale potrafiła walczyć o swoje szczególnie kiedy dotyczyło to jej siostrzenicy. Jej sposób ubierania był dla niektórych nietypowy, a dla niektórych zabawy tak jak na przykład jej duże kolczyki pióra lub spodnie z szerokimi nogawkami. Już w pierwszym odcinku, gdy dowiedziała się o przyjeździe swojej siostrzenicy do Buenos Aires odwiedziła ją. Dostała pracę guwernantki Violetty i tak przez 75 odcinków ukrywała swą tożsamość. W tym samym czasie zdążyła zakochać się w swoim szwagrze czyli ojcu Violetty, Germangie. I to z wzajemnością. W drugim sezonie jej sposób życie i ubierania zmienił się nie dużo, ale trochę. Zaczęła wtedy stąpać twardziej (xD) po ziemi i ubierać bardziej, że tak powiem na swój wiek? Po za tym, że nadal ukrywała swoje uczucia do szwagra to nie była już taka nieśmiała. Spotkało ją wiele nie szczęść w stosunku miłosnym. Jej ukochany żenił się ponownie tym razem z Esmeraldą, a Pablo związał się Jackie tym samym odtrącając swoją najlepsza przyjaciółkę. Angie chcąc zapomnieć o tym wszystkim wyjechała do Francjii. Dostając tym samym szansę na spełnianie swoich marzeń ucząc jeszcze bardziej prestiżowej szkole. Wiemy, że nasza ciotka wróci (a dokładnie w 23 odcinku). już na zdjęciach promocyjnych widzimy jak się zmieniła i nie tylko pod względem urody, ale też bycia. Stała się bardziej odważna, zdecydowana i pewna co chcę robić w życiu i pewna, że kocha swoją siostrzenicę nad życie i nigdy jej nie opuści. Czy Angie znajdzie w końcu szczęście w miłości? Czy tym razem los się do niej uśmiechnie?
//Andi// O Diego: Pamiętamy go jako małego ,,sknerę''. Ale źle mówić się na chwilę obecną o nim nie ośmielę. No bo może i był osobą niezbyt uprzejmą, ale to już przeminęło i od niego uciekło. Zakochany był we Violi. Przekonał się o tym, że miłość czasem boli, ale w gruncie rzeczy okazał się wspaniałym przyjacielem i właśnie za to go wielce cenię. Odnalazł swego ojca, którym był Gregorio. Zmieniał się na lepsze i to wcale nie wolno -w szybkim bardzo tempie. Pokazywał na co go stać -na każdym swym występie. Nabrał pewności siebie, chociaż od początku w dużym stopniu ją posiadał. Od pewnego czasu serce Francesci powoli skradał. W końcu zostali parą, a większość osób pała do niego sympatią i to zresztą nie małą.
O Cami: Każdy pamięta Camilę. Jej zmiany wspominamy mile. Najpierw -niezdecydowana, szalona, czasem wręcz przebrana. Później -pewniejsza siebie, z czasem zakochana. Chociaż często ma dziwne pomysły, gdy każdy smutny -coś wesołego wymyśli. Charakter jej zmienił się na lepsze. Nie wiem co powiedzieć o niej więcej. Podsumowując -zawsze kieruje się sercem. Na początku nie mogła się zdecydować na styl. Jej niezdecydowania wkrótce odeszły w tył. Wyłoniła się Camila -przyjaciółka ze świetnym stylem, odważna, zabawna i miła.
O Fede: Pojawił się nagle. Na początku Viola myślała o nim jak o ,,nieuprzejmym diable''. Szybko się jednak do niego przekonała i jako przyjaciela go wielce pokochała. Chłopak przybyły do grona nowego zawsze miał czas by powiedzieć coś śmiesznego. Na początku był zwykłym uczniem, lecz później osiągnął wiele, a w tym wszystkim wspierali go jego przyjaciele. Wyruszył w trasę koncertową oraz zauważył dobre wnętrze w Ludmile, którą zwano supernową. Co do jego zmian powiem niewiele... Nie zmienił się aż tak bardzo, pozostał sobą. Do dziś cenią go wszyscy jego przyjaciele.
Zobaczmy teraz - co każda z nas myśli o naszej współpracy
-------
PAULI
-------
Blogowanie na temat serialu zaczęłam około 2 lata temu. W pierwszych krokach pomagała mi Andrea Kiedy mój blog "skradziono", zobaczyłam ogłoszenie o naborze do redakcji tego bloga. Postanowiłam spróbować i oto się udało! Bardzo się cieszę, że przez ten czas pracowałam z tak oddanymi i przyjacielskimi ludźmi. Z osobami, z którymi mogę dzielić swoją pasję Moim zdaniem dobrze się dogadujemy i jesteśmy jak skład chemiczny wody ( Andrea - gł. red. TLEN, ja i Ada - red. jako WODORY) Jakby którejś zabrakło, nasza praca nie byłaby już taka fajna.
Mam nadzieję, że kolejny rok będzie równie wspaniały jak ten i że dalej wspólnie będziemy pracować i rozwijać naszą pasję
Jesteśmy 3 wirtualnymi przyjaciółkami.
-------
ADA
-------
W 2013 roku w wakacje zaczęłam czytać różne blogi dotyczące Violetty. Czas po zapoznaniem się z blogowaniem postanowiłam założyć własnego bloga, który nie był powodzeniem. Nie umiałam tak pisać jak teraz. Moje zdania wtedy były krótkie i nie rozbudowane. Blog został zawieszony, ale powrócił w 2014 roku. Był już lepszy, ale jednak czegoś mu brakowało, a mi brakowało czasu na prowadzenie go. Z braku czasu został zawieszony (Tak znowu). Ale miałam więcej czasu na ulepszenie mojego kanału i na większe zaangażowanie do nauki. Dopiero teraz, gdy dostałam się do tego oto wspaniałego bloga i zaczęłam rozwijać moje pasję pisania. bardzo dziękuję Andi i Paulinie za przyjęcie mnie i przywitaniem z otwartymi rękami. Z moich "przygód" z blogowaniem nauczyłam się, że za nim coś się zrobi trzeba to przemyśleć i zorganizować. Teraz jestem tutaj i ciesze się z tego. Z dziewczynami dobrze się dogadujemy i jak wspomniała Paulina jesteśmy ja skład chemiczny wody.
-------
ANDI
-------
Na początku prowadziłam blog sama. Nie zatrudniałam nikogo z tego względu, że dawałam radę w prowadzeniu go w pojedynkę. Blog jednak zyskiwał coraz większą popularność, pojawiliście się Wy- czytelnicy. Pomyślałam więc, że warto by było ten blog rozbudować i zając się nim na poważnie. Pisać jak wcześniej -z przyjemności i z pasji, ale także z większą dokładnością i zaangażowaniem. Postanowiłam więc zorganizować nabór. Pojawiła się nowa redaktorka, jednak po pewnym czasie przestała dodawać posty i kontakt się urwał -może miała jakiś powód, albo zapomniała o blogu? Tego nie wiem niestety. Później dołączył Matt. Spisywał się świetnie, ale z braku czasu odszedł. Nie mam mu tego za złe. Uważam, że wiele dobrego wniósł do naszej redakcji. Blog w tym czasie uzyskał również propozycję współpracy. Później dołączyła Pauli oraz Ada, którą wcześniej znaliście jako LauręTvViolettę. Z dziewczynami współpracuje mi się bardzo dobrze. Wzajemnie sobie pomagamy i wzajemnie obmyślamy różne posty. Mam nadzieję, że pozostaniemy w takim gronie, w jakim jesteśmy, gdyż dogadujemy się świetnie. W końcu... Razem możemy więcej, prawda? Juntos somos mas <3 A oto jak rozpoczeła się nasza przygoda z serialem ,,Violetta''.
//Pauli// Zaczęło się od tego, że dostaliśmy nowy pakiet kanałów TV. Początkowo tylko siedziałam i oglądałam Disney Channel i zobaczyłam zwiastun właśnie tego serialu. Zaintrygował mnie więc postanowiłam obejrzeć 1 odcinek. Jednak tak mnie to wciągnęło, że nie mogłam przegapić żadnego następnego Później zaczęłam zbierać różne gadżety z serialem związane: książki, płyty itd. Stałam się fanką tej telenoweli i po zakończeniu 1 sezonu rozpoczęłam działalność na swoim pierwszym blogu... Ta fascynacja mi nie przeszła i chciałabym więcej! Nie wyobrażam sobie życia bez tego serialu.
//Ada//
W Disney Channel zapowiadali nowy serial. Pomyślałam, że będzie on ciekawy więc w dzień premiery usiadłam przed telewizorem i zaczęłam oglądać. Od początku serial wydał mi się ciekawy więc oglądałam go dalej, aż zaczęłam zbierać różne Violettowe rzeczy. Zaczęłam czytać blogi z Violi. I powoli stałam się V-lover, Tinista, Clarista, Lodofantastica, Jorgista. Dalej chcę powiększać moją kolekcję gadżetów. Na
zawsze zapamiętam fioletowy serial gdyż bardzo zmienił moje życie.
//Andi//
Zaczęło się od tego, że zauważyłam w telewizji reklamę. Ot tak zwyczajnie. Z początku nie zwróciłam na nią zbytniej uwagi, ale gdy zaczęłam się ona powtarzać -coś przykuło moją uwagę, a była to piosenka ,,En mi mundo''. Bardzo mi się ona spodobała. Była taka... pełna energii. Zaciekawiły mnie również postacie i całokształt tej reklamy -serduszka, nutki, dużo różu, fioletu. Taka jakby to powiedzieć... Urocza atmosfera bardzo mnie urzekła. Postanowiłam więc obejrzeć pierwszy odcinek, który zapowiadano zarówno na Disney Channel jak i na paru jeszcze innych programach. Byłam bardzo ciekawa -co to jest za serial. Kiedy w końcu nadszedł ten dzień, w którym wyemitowany został pierwszy odcinek -rozsiadłam się wygodnie w fotelu i znów wysłuchałam piosenki ,,En mi mudno''. Po obejrzeniu pierwszego odcinka, zagłębiłam się w drugi, trzeci, czwarty no i oglądam do dzisiaj. Dzięki temu serialowi zaczęłam również prowadzić bloga.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

Tak na marginesie...
Wszystkim, którzy wytrwali do samego końca i wszystko przeczytali... Dziękujemy serdecznie i gratulujemy wytrwałości! Redakcja


Czas na ogłoszenie wyników konkursu (oczywiście jeszcze nie ostatecznych).
To w Waszych rękach losy tej dwójki.
Kto wygra konkurs -to zależy tylko i wyłącznie od Was.
A teraz zapraszam na przeczytanie obydwu opowiadań.
Na swojego faworyta glosować możecie w komentarzu (anonimowe komentarze nie będą jednak brane pod uwagę) oraz w ankiecie, która niedługo pojawi się na blogu Serdecznie zapraszam do głosowania, które potrwa do końca grudnia Jeśli chodzi o mnie... Swój głos oddaję na autorkę opowiadania drugiego (ale to oczywiście nie znaczy, że pierwsze mi się nie podobało. Jest bardzo ładne, ale jednak bardziej urzekło mnie opowiadanie drugie i sposób, w jaki napisała go autorka). Ale oczywiście -to w Waszych rękach los tej dwójki!

http://b1.pinger.pl/fcf57b0fe29de6ecaf09…/459J8mjobEw(1).jpg OPOWIADANIE 1.
Autorka: Kamila B. http://b1.pinger.pl/fcf57b0fe29de6ecaf09…/459J8mjobEw(1).jpg
Francesca ! - Marco
Nie chce z Tobą rozmawiać. Mi muwisz, że wszystko jest OK, a tak naprawdę za tydzień wyjeżdżasz do Londynu i nic mi nie mówisz ? - Francesca
Fran, posłuchaj mnie, nie chciałem Ci mówić, bo nie potrzebnie byś się martwiła. - Marco
Ale nie mówienie mi Ci nie pomoże, przecież musisz to powiedzieć Antonio - Francesca
Powiem, ale jutro, proszę nie złość się - Marco
Nie powiedziałeś mi o tak ważnej sprawie, jak mam się nie złościć ?! Idę do Studia, nie idź za mną. - Francesca
Fran, poczekaj, Fran ! - Marco
Nie idź za nią, ona powinna być teraz sama - Diego
Wiem, ale chciałbym ją przeprosić. Powinienem jej to powiedzieć - Marco
Mówiłem Ci to i to nie raz, ale ty zawsze miałeś jakąś dobrą wymówkę, a teraz ponosisz tego konsekwencje - Diego
Wiem, mogłem Cie słuchać, jutro idę do Antonio - Marco
Whaaa !! - León
León, przestraszyłeś mnie.. - Violetta
A w balonie mówiłaś, że ze mną się niczego nie boisz - León
Tak, ale wtedy mnie nie straszyłeś ! - Violetta
Mówiłaś wtedy, że mogłabyś lecieć tak jeszcze raz, prawda ? - León
Tak.. - Violetta
To zamknij oczy, mam dla ciebie niespodziankę - León
Jaką .. ? - Violetta
To niepodzianka - León
Przeszli tak kilka metrów, aż doszli to miejsca gdzie stał..
Oto Twoja niespodzinka - León
Balon ?! Nie wejdę znowu na tę piekielną maszynę - Violetta
Wejdziesz, wjedziesz. Mówiłaś, że ze mną się nie boisz - León
No, mówiłam, ale.. dobrze wejdę, ostatni raz - Violetta
Lecieli tak razem przez kilka minut, nagle do Violetty napisała Francesca
O Fran, napisała - Violetta
Pokaż, co - León
O, León !! Mój telefon, szturknąłeś mnie, on, on spadł. Na Ziemię, tam na dół, León !! Mój telefon !! - Violetta
Już lądujemy, spokojnie - León
León, ale ty nic nie rozumiesz, przecież tam było wszystko, moje wszystkie kontakty, sms-y, jak ktoś go zniszczy, przeczyta, zepsuje ?! - Violetta
Myślałem, że taki ważny to jest pamiętnik.. - León
Pamiętnik ?! Mój pamiętnik, gdzie on jest ?! O, niee !! Dostał w parku, na ławce, jak kazałeś mi zamknąć oczy i iść to o nim zapomniałam !! León, jak jego ktoś przeczyta, albo sobie weźmie, to najważniejsza rzecz na świecie dla mnie !! - Violetta
Natalia, potrzebuję jakiegoś sposobu, na wyrzucenie Violetty ze Studia - Ludmiła
Ale po co Ci ja do tego ? - Naty
Natalia, myśl, musisz wymyślić plan. Zaraz, czekaj, a zresztą, nie musisz się fatygować. Widzisz, tę ławkę, a na niej - pamiętnik Violetty. Jego zawartość jest idealnym planem. - Ludmiła
Ludmiła, nie rób tego, dostaw go tu, Violetta na pewno zaraz tu wróci - Naty
Oczywiście, że go nie wezmę, bo to ty to zrobisz. No Natalia, idź - Ludmiła
Muszę ? - Naty
Tak, idź ! - Ludmiła
Dobra. Co teraz z nim zrobić ? - Naty
Chodźmy z stąd szybko - Ludmiła
Ludmiła, patrz to Violetta i León, na pewno szukają pamiętnika - Naty
Cicho, schowaj go i udawaj, że ich nie widzisz - Ludmła
Dobrze - Naty
Zaraz, czy to - telefon Violetty ?! Co on tu robi ? Szczęście mi dopisuje, dzięki tym dwóm rzeczą na pewno wyrzucą Violettę ze Studia - Ludmiła
http://b1.pinger.pl/fcf57b0fe29de6ecaf09…/459J8mjobEw(1).jpg OPOWIADANIE 2.
Autorka: Dominguezowa Polonia http://b1.pinger.pl/fcf57b0fe29de6ecaf09…/459J8mjobEw(1).jpg
* * *
Kolejny dzień... Kolejny dzień przetrwania... Poddać się czy próbować pogodzić się z myślą, że już na zawsze zostanę kaleką? Co robić? Dlaczego wszystkie decyzje, które musimy podjąć w życiu, muszą być tak trudne? Czy Bóg tak chciał? Ciągłe pytania zasypywały głowę Ludmiły. Tysiące pytań, na których nie było odpowiedzi.. Ciągły widok nieznajomych ludzi, którzy rzekomo podają się za jej przyjaciół... Wszystko rozsypało się w najmniejsze kawałki i nie było sposobu, by znowu poskładać to w jedną całość.
* * *
Minął kolejny, już trzeci dzień, odkąd doszło do wypadku. Wstrząs dla wszystkich... Ciągłe ,,A co by było gdyby...?''. Jednak ku temu, że Ferro już na zawsze zostanie kaleką, nie było odwrotu. Amputacja nogi, operacja, która wyrządziła poważne zmiany w jej strunach głosowych... Życie straciło sens. Muzyka, śpiew, taniec-wszystko, co liczyło się dla niej najbardziej. Melodia, która uspakajała ją, powodowała euforię i dawała porządnego kopa do działania. Teraz...nie było nic. Cudem było jednak to, że dziewczyna przeżyła; że choć będzię kaleką, dalej będzie mogła cieszyć się życiem!
-Ludmiła! Ludmiła, jesteś!-nieznajoma dla Lu dziewczyna zaczęła ją obściskiwać.
-Ty je-steś...-Lu próbowała coś powiedzieć, jednak po ostatniej operacji, nawet to nie wychodziło jej dobrze. I ta ciągła myśl, że już nigdy nie zaśpiewa.
-Violetta... Ludmiła?! Nie pamiętasz mnie? Wiem, że może w ostatnim czasie nie miałyśmy dobrych kontaktów, jednak ja wierzę, że się zmieniłaś i może zaczełybyśmy wszystko od nowa i... - Viola gadała jak opętana. Była zestresowana. Ciągle leżało jej na sumieniu to, że to może być także jej wina. Przed wypadkiem pokłóciły się, a ona mogła byż zdenerowana i doprowadzić do wypadku. Tymczasem Ludmiła nie wiedziała o czym mówi 17-latka. Próbowała coś sobie przypomnieć, jednak panowała całkowita pustka.
-Dzień dobry! Violetto... Daj Ludmile odpocząć. Po wypadku doznała sporych urazów głowy, dlatego może nie pamiętać Was wszystkich.-powiedział lekarz.
Nastolatka wyszła, a jej przyjaciele czekający przed drzwiami sali, pytali zniecierpliwieni, co się stało. Federico tam nie było. Wstrząśnięty informacją nie mógł się pozbierać. Jednak następnego dnia zebrał siły i poszedł do szpitala. Przerażały go białe, gołe ściany; poważna atmosfera, duszne powietrze... Wszedł do jednej z sal. Już przez przyciemnioną szybę zauważył bujne włosy swojej ukochanej.
-Lu! Lu! -przytulił ją-Jesteś! Tak bardzo tęskniłem! Ale...-spojrzał na nogę-Z oka poleciała mu łza, spływając po policzku i skapując na łóżko.
-Czego wy wszyscy ode mnie chcecie?! Właśnie moje życie legło w gruzach. Nie mogę śpiewać, tańczyć... Nie mogę nic robić. Czy wy tego nie rozumiecie? Nieznajomi ludzie przychodzą, przytulają i współczują mi, ale ja tego nie potrzebuję! Powtarzam: NIE-PO-TRZE-BU-JĘ! Wystarczy mi to, że całe życie będę kaleką.-wymawiając ostatnie zdanie, zaczęła płakać.
-Ale... Ludmiła... Jestem Federico... Federico...-patrzył na dziewczynę-Twój Fede...
Blondynka chciała podnieść się z łóżka i odejść gdzieś daleko... Najdalej jak się da... Nie mogła już tego wytrzymać. Jednak do niej przyczepione było tysiące kabelków, przewodów, które kontrolowały pracę jej serca, dostarczały tlenu i krwi. Podniosła głowę... Spojrzała jeszcze raz na chłopaka i zaczęła myśleć... Jednakże potem jednym ruchem zerwała wszystkie podłączniki i poczuła nagłą lekkość... Czuła, jak unosi się, a pod nią była jej kopia. Ta sama Ludmiła... Potem obserwowała Włocha, który rzucił się na nią i zaczął rzewnie płakać. Nagle w głowie coś się zaświeciło.
-Fede...Federico.. Przecież ja Cię pamiętam!-dotknęła jego twarzy, jednak on nawet nie drgnął.
To nie może być prawda... To ten sam chłopak, w którym zakochała się naprawdę... Ten sam... Ten sam...Zaczęła unosić się jeszcze wyżej, wyżej, wyżej i wyżej... Nic nie mogło ją powstrzymać, a ciało leżało tóż obok chłopca... Wszystko stało się tak piękne, a ona nie czuła nic. Jakby wszystki problemy odleciały w niepamięć. Co dziwne... Miała nogę! Wypachując nią w powietrzu okazywała swoją radość. Brakowało tylko tego, aby móc śpiewać...
-Quiero cantar
Decreto el sueño real
Sé que podemos confiar
Y nada nos detendrá-z ust wydobył się głos.
Nagle zauważyła, że znajduje się nad wielkim budynkiem, który ni z tąd, ni z owąd pamięta, jak nigdy. Było to Studio On Beat. Obok stali wszyscy uczniowie, którzy patrzyli w górę, jakby coś widzieli. Uśmiechali się i machali... Nagle jakby wir wciągnął ją w nieznane....! Nigdy już nic nie poczuła, nigdy już nie zobaczyła swoich przyjaciół, nigdy już nie zaśpiewała i już nigdy nie zatańczyła razem z nimi.
~Andi~
  • awatar Gość: wieci dlaczego ma styłu gwiazde dlatego ze ............. jest prawdziwom gwiazdą
  • awatar Gość: zausz mi konto violetta i powiec jestem jestem twojoł fankoł czy moge stoboł śpiewaćmam lat 10 mam na imie julia sadecka marze od 7 lat ale mam talend
  • awatar Gość: zausz mi konto violetta i powiec jestem jestem twojoł fankoł czy moge stoboł śpiewaćmam lat 10 mam na imie julia sadecka marze od 7 lat
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Kochani! W ten wyjątkowy dzień chciałybyśmy życzyć Wam wszystkiego co najlepsze
*ZDROWIA
*SZCZĘŚCIA
*POMYŚLNOŚCI
*MIŁOŚCI
*WSPANIAŁYCH PRZYJACIÓŁ
*DUŻEJ ILOŚCI PREZENTÓW
*RODZINNEJ ATMOSFERY
*SPEŁNIENIA MARZEŃ

Feliz Navidad V-lovers

P.S. CO do konkursu -przepraszamy za wszelkie opóźnienia. Post z wynikami niedługo się pojawi. Opóźnienia spowodowane są usterkami na pingerze ;/
Abyt długi post = problemy ze wstawieniem.
Mamy nadzieję, że przynajmniej ten post wstawi się pomyślnie, i że nasze życzenia do Was dotrą kochani <3

Jeszcze raz...
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
Niech Dzieciątko wniesie w Wasze domy i serca wiele miłości oraz radości!

Życzy cała Redakcja Bloga ♫ Violetta-Blog ♫
~Andi~
~Pauli~
~Ada~
  • awatar Gość: Łał fajnie wyglądasz Violetta:-)
  • awatar Gość: @hehehehehehhehedsasa:
  • awatar Gość: to jezt najleprza sprtona o vjoli na której byłam kc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Hej
Jak tam Wam mijają przygotowania do Świąt? Czujecie już ten świąteczny nastrój? U mnie w szkole odbyły się dzisiaj jasełka, w których wzięłam udział. Było mnóstwo emocji, prób, ale w końcu wyszło dobrze
Na dzisiaj przygotowałam taki luźny pościk, z którego (oczywiście jeśli chcecie) możecie się nieco o mnie dowiedzieć

Zapraszam serdecznie na wywiad ze mną, który był nagrodą w konkursie wokalnym na pewnym blogu
http://violettatylko.blogspot.co.uk/2014/12/wywiad-wywiad-z-andi.html#comment-form
Będzie mi bardzo miło jeśli go przeczytacie zostawicie po sobie komentarz Mam Wam również do przekazania wiadomość:
Jutro pojawią się wyniki konkursu na opowiadanie, który był ostatnio organizowany, więc wyczekujcie.
Nie będzie to jednak koniec konkursu. Wyłonione są 2 osoby, których prace poznacie już jutro -i to Wy zdecydujecie, która osoba wygra. Prace zostaną opublikowane w osobnym poście, a głosowanie odbędzie się na zasadzie ankiety. Na razie mogę tylko zdradzić, że jedno z opowiadań jest o Fedemile, a drugie... Tego dowiecie się już jutro
~Andi~
  • awatar Gość: Moja wioletta
  • awatar Gość: Umiesz krać na gitarze
  • awatar Gość: relaksuje się muzyką którą śpiewasz <333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333 kc was moje v-lovers!!!!! ,3 <3 ,3 ;************
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
blogiem: http://violettapoland666.pinger.pl/
Straw zajmuje się obróbką grafiki, robieniem nagłówków itd. Z chęcią pisze również opowiadania, które możecie sobie przeczytać na blogu

Jeśli chodzi o nasz wygląd bloga -pozostanie on NA RAZIE taki jaki jest, ale nie mówimy, że po nawiązaniu tej współpracy... Trochę się nie zmieni
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ SERDECZNIE DO KLIKNIĘCIA W PONIŻSZY LINK I POZOSTANIA TAM NA DŁUŻEJ Heey !
Z tej strony Straw !
Na tym blogu umieszczam opowiadania pt: " Teenage love".
Miłej lektury !
http://violettapoland666.pinger.pl/
Dziękujemy również bardzo za ponad 80 tys. wyświetleń naszego bloga!
+ZAPRASZAM na nowy cover na moim kanale
Jest to jedna z moich ulubionych piosenek w jęz. angielskim
link do kanału:
https://www.youtube.com/user/AndiSpikedog/videos
(Znajdziecie tam również cover jednej z piosenek z trzeciego sezonu) ~Andi
  • awatar Gość: X hkf fhjhfh
  • awatar Gość:
  • awatar Gość: Wiesz jestes dziwna ale to nic
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Mam dla was małą niespodziankę. Jak wiecie, w marcu przyszłego roku, ekipa "Violetty" da koncert w Łodzi. Marzec to nie jest najlepszy moment zwłaszcza dla osób, które mieszkają daleko od tego miasta, dlatego też Disney Channel Polska wstawił na Facebook'a taki post:
CYTAT
"Spełniamy Wasze marzenia - VIOLETTA LIVE powróci do Polski już w sierpniu 2015!!!

Odbędą się 2 koncerty:
22 sierpnia o 190 na Stadionie Narodowym w Warszawie oraz
25 sierpnia o 190 w Kraków Arena!

Bilety w sprzedaży już od 13 grudnia od 90 na www.livenation.pl";




Cieszycie się? 4 koncerty "Violetty" w Polsce, w jednym roku
~Pauli~
  • awatar Gość: Super ładnie
  • awatar Gość: Fajna fota z violetta!!
  • awatar Gość: ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;*****************
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

liveczka
 
blogvioletta
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

liveczka
 
blogvioletta
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
W gazetce Bravo z 2 grudnia jest konkurs. Do wygrania jest hit Superedycji Violetta. W skład wchodzi profesjonalny mikrofon wokalny i dwupłytowy album CD + DVD z 9 teledyskami oraz wersjami karaoke z profesjonalnym podkładem muzycznym.
Wystarczy z rozsypanych liter ułożyć słowo z kategorii gwiazdy: A M T R I A N
Rozwiązanie należy wysłać na adres: violetta@konkurs.bauer.pl
Na zgłoszenia jest czas do 16 grudnia 2014 r.!
Weźmiecie udział? Ja już to zrobiłam
~Pauli~
  • awatar Gość: i love violetta
  • awatar Gość: kocham Martine to znaczy Violette
  • awatar Gość: super jest
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Drugą rzeczą są perfumy marki La Rive.
Fiolka ma pojemność 75 ml. Płyn ma orzeźwiający, delikatnie różany zapach. Cena jednej fiolki wynosi około 10 zł. Do nabycia w każdej drogerii.
Zapach przeznaczony jest nie tylko dla fanek serialu, ale również dla wielkich romantyczek

~Pauli~
  • awatar Gość: @gościu: wistarczy skasowacz gosci
  • awatar Gość: Ja mam wszyskie I wszyskie bardzo ladnie pachna!
  • awatar Gość: Mam go bardzo ładnie pachnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Jak widzieliście w poprzednim poście, dostałam na Mikołajki 2 rzeczy z Violetty. Jedną z nich jest kalendarz książkowy, którego recenzję właśnie tutaj piszę
---------
Kalendarz książkowy Violetta 2015, wydawnictwo Ameet.
Jest bardzo podobny do ubiegłorocznego wydania, z tym że zawiera wszelkie odniesienia do 2 sezonu serialu. Zawiera okres czasu od 29 grudnia 2014 do 3 stycznia 2016 roku. Całość jest w barwach towarzyszących 2 sezonowi: fiolecie i delikatnym różu. Znajdziecie w nim też różne przydatne rady, horoskop całoroczny, cudne zdjęcia z bohaterami telenoweli oraz na końcu... 2 strony z naklejkami.
Myślę, że każda, dobrze zorganizowana fanka powinna taki kalendarz mieć. Dostępny jest w każdej księgarni (np. empik) oraz w zwykłych salonach prasowych.
A tutaj kilka zdjęć:

~Pauli~
  • awatar Gość: Super kalendasz
  • awatar Gość: słicznie
  • awatar Gość: sliczny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jak dobrze wiecie, dzisiaj mamy Mikołajki!
Z tej okazji chciałybyśmy złożyć Wam życzenia

* Od Pauli*
"Już Mikołaj grzeje sanie.
Czego pragniecie niech się stanie.
Każde z marzeń skrytych w głębi
święty Dziadek może spełnić.
Najserdeczniejsze życzenia Mikołajkowe,
dużo uśmiechu, zdrowia, szczęścia i prezentów "

*Od LauryTvVioletty*
Z okazji Mikołajek życzę wszystkim czytelnikom Wesołych Świąt i radości, szczęścia i pomyślności! Żeby wasze wszystkie marzenia się Wam spełniły. I żebyście byli szczęśliwi w ten okres grudniowy!

*Od Andi*
Najlepszego dnia Mikołajkowego. Szczęścia, radości, wszelkiej pomyślności. Wielu prezentów, chwil miłych z rodziną... Niech Wam te dni pięknie upłyną.
Zarówno życzę dobrego dzisiaj w Mikołajki jak i w święta... Niech twarz Wasza zawsze będzie uśmiechnięta!

Odwiedził Was dzisiaj Mikołaj? Naszą redakcję tak

~Pauli:
Ja dostałam i wczoraj i dzisiaj i możliwe, że to jeszcze nie koniec w moich prezentach trafiły się 2 rzeczy z Violetty. Jak dam radę to wstawię oficjalne recenzje tych rzeczy

~LauraTvVioletta:
Ja dostałam pieniądze I dużo słodyczy

~Andi:
Ja dostałam słodkości, sukienkę oraz książkę pt. ,,Jedwabnik'', na którą już od dłuższego czasu czyhałam

A co Wy dostaliście z okazji Mikołajek? Pochwalcie się w komentarzu
  • awatar Gość: Ladne foty
  • awatar Gość: violetta jest najlepsza
  • awatar Gość: hehejhehehehe frozen
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 

Dawno mnie nie było i bardzo Was za to przepraszam, ale nie mogłam znaleźć czasu na napisanie posta Ale jestem i z tego trzeba się cieszyć! Tak więc dzisiaj przychodzę do Was z nową sesją Lodovicy. Zapraszam do zdjęć!









To nie są wszystkie zdjęcia, ale myślę, że i tak Wam się podoba

Podoba Wam się sesja Lodo?

~LauraTv Violetta~
  • awatar Gość: Lodo jest piekna
  • awatar Gość: mi sią podaoba piąknie
  • awatar Gość: heheheeheheeheheheheehehhehehehhehheeheehehe fajne violetta
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Nasi idole osiągnęli sukces, spełnili swoje marzenia. Oto rady, których udziela serialowa trójka.
1. UWIERZ W SIEBIE!
Jorge przyznał, że kiedyś w niego nikt nie wierzył. Koledzy śmiali się z niego, iż zamiast grać w piłkę chodził na zajęcia teatralne. "Nawet jeśli nikt w ciebie nie wierzy, ty musisz w siebie uwierzyć". Za to Martina mówi, że nie wolno oglądać się na innych. "Po prostu rób swoje! Spełniaj swoje marzenia i słuchaj głosu serca!".
2. CIĘŻKO PRACUJ NA SUKCES
Diego uważa, że w drodze do szczęścia liczy się upór. Każdy musi być konsekwentny w swoich poczynaniach. Jeśli ma się okazję, trzeba z niej skorzystać. I do tego doskonal swoje umiejętności dzięki temu daleko zajdziesz. Jorge w zupełności się z nim zgadza.
3. NIE BÓJ SIĘ PROSIĆ O POMOC
Myślisz, że ciężka praca i wiara w siebie wystarczają? Jorge mówi, iż potrzebna jest jeszcze jedna rzecz: wsparcie innych. Gdy będzie ci potrzebna pomoc, nie wahaj się o nią poprosić. Bliscy potrafią dodać odwagi i pewności siebie.
JEŚLI BĘDZIECIE PAMIĘTAĆ O TYCH 3 PODSTAWOWYCH ZASADACH TO UDA SIĘ WAM OSIĄGNĄĆ WSZYSTKO!
~Pauli~
  • awatar Gość: Leon jest najlepszy;)
  • awatar Gość: głosuje na viole i leona zeby byli razem a pozatym sezon3 rządzi
  • awatar Gość: ja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
To się nie może skończyć? Może? Nie!
Jak już zapewne wiecie -niedawno oficjalnie zakończyły się nagrania do ostatniego już sezonu Violetty. Kamera włączyła się po raz ostatni, po raz ostatni zostały wypowiedziane kwestie ze scenariusza...
Ale czy to na prawdę koniec? Czy wszystko się zakończyło? Wręcz przeciwnie! Zanim przejdziemy do dalszej części posta... Przyjrzyjmy się jak uczcili zakończenie tej przygody aktorzy z serialu.
Alba postanowiła pożegnać ,,Studio On Beat'' zwykłym, aczkolwiek na prawdę w pięknym stylu zdjęciem. Zobaczcie sami: Nie zabrakło również podpisu z ładnym przesłaniem:
,,Gracias por estos tres años, han sido maravilloso!!!! Los sueños se cumplen..... Creedme''
,,Dziękuję za te trzy lata, było wspaniale! Całkowite spełnienie marzeń... Wierzcie mi''
Zamykające się drzwi, odchodząca postać... Czegoż w tym zdjęciu trzeba więcej? <3
Na twitterze Lodo nie zabrakło przeróżnych, wspólnych zdjęć z planu i poza nim, a także wielu napisanych i podanych tweetów. Widać, że dziewczyna niezwykle uczuciowo podchodzi do całej sprawy. Nie dziwię jej się. Przeżyła wspaniałą przygodę, zyskała rzecze fanów, poznała wiele niesamowitych ludzi... ,,ULTIMO DIA DE GRABACION DE VIOLETTA!! Aaaaaaaahhhhhhh Quiero llorar''
,,OSTATNI DZIEŃ KRĘCENIA VIOLETTY!! Aaaaaaaahhhhhhh Chce mi się płakać!!
A oto informacje od Mercedes, która nie zapomniała aby wspomnieć o swej przyjaciółce, którą zyskała przez ten czas. Miejmy nadzieję, że ta przyjaźń przetrwa. A zresztą... Na pewno! ,,gracias por todo hermana''
,,dziękuję za wszystko siostro''
Cande podziękowała za te 3 lata na prawdę pięknymi słowami...
,,Hoy termino una etapa que nunca me voy a olvidar...
Terminamos de grabar Violetta, un proyecto que me amo, que me hizo crecer como artista, como persona... Donde conocí gente que me voy a llevar en el corazón para siempre!
Pienso que fue ayer cuando empezó todo esto y hoy finalizó... Me despedido de toda esta gente con felicidad sabiendo que es una hasta luego ! Nunca voy a olvidar todo lo que sentí en ese set durante tres años! Gracias Violetta!!!
Principalmente ustedes los fans hicieron que todo esto sea posible el amor que nos brindan todos los días hace que nosotros amemos nuestro trabajo!
Ahora a vivir nuevas aventuras, se viene el tour por Europa así que prepárense !''

,,Dzisiaj kończę etap, którego nigdy nie zapomnę...
Skończyliśmy nagrywanie Violetty, projektu, który uwielbiam, który pozwolił mi się rozwijać jako artystka, jako osoba... Ludzi, których poznałam mam zamiar wnieść w sercu na zawsze!
Myślałam, że to było wczoraj, kiedy zaczęłam wszystko to, co dzisiaj zakończyłam... Żegnam wszystkie te osoby szczęśliwa, wiedząc, że jest to tylko do czasu! Nigdy nie zapomnę, co czułam w tym gronie przez trzy lata! Violetta dzięki!
Przede wszystkim dziękuję fanom, dzięki którym możliwa jest miłość, zapewniamy codziennie, że Was kochamy!
Teraz do przeżycia nowe przygody, trasa jest w Europie, więc bądźcie przygotowani!'' Tini również podawała tweety i zamieszczała własnej. Jej również zależy na tym projekcie i z pewnością będzie za nim tęskniła. No puedo parar de llorar! #GraciasVioletta!
,,Nie mogę przestać płakać! #DziękujęVioletto!
Ładnym gestem wykazał się również brat Martiny
,,Gratulacje dla mojej siostry! Czy chodziło Ci o: Felicitaciones a mi hermanita! @TiniStoessel por cerrar una gran etapa de su vida! Ahora empieza otra más linda! Te amo
Gratulacje dla mojej siostry! TiniStoessel, która zamknęła pewien etap życia! Teraz zaczyna się kolejny, jeszcze piękniejszy niż dotychczas! kocham cię''

Nie zapominajmy jednak, że to w cale nie koniec. Wręcz przeciwnie -to dopiero początek!
W końcu, aby coś się zaczęło, coś musi się zakończyć.
~Andi~
  • awatar Gość: Friends 'till the end! Hahaha
  • awatar Gość: Tak bardzo proszę niech oni zrobią 4 sezon !!!!!!!!!!!!!!!!
  • awatar Gość: w studju prawda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jorge jest szczery aż do bólu! Z fanami lubi się dzielić wieloma sferami swojego życia. W albumach jest mnóstwo zdjęć z rodziną, chrześniaka i te zrobione w trakcie podróży.
http://instagram.com/p/vUISdNkBEG/
http://instagram.com/p/vHMcg4kBJw/
http://instagram.com/p/t57f7PkBO0/
http://instagram.com/p/tvi7wJEBPq/
http://instagram.com/p/sFUFc9kBHu/
http://instagram.com/p/sDsAUBkBMx/
~Pauli~
  • awatar Gość: Fajna fotka dla fanow
  • awatar Gość: ale pięknie w domu masz viola a moge byc twoją fankom
  • awatar Gość: OJ SORRY TO NIE DO TEGO POSTU TO DO TEGO POPRZEDNIEGO
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dla Mechi najważniejsza jest dobra zabawa, to właśnie mówią fotki jakie wrzuca do sieci
Ze zdjęć można często się pośmiać, zobaczyć jak gwiazda gotuje, albo jak jej zależy na Xabanim.
http://instagram.com/p/kNZbpevSmB/
http://instagram.com/p/auj2IEPSlt/
http://instagram.com/p/eDRUq0PSvr/
~Pauli~
  • awatar Gość: ;);):):)
  • awatar Gość: @i : @i :
  • awatar Gość: Jakie ładne zdjęcie !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jak dowiedzieliście się z poprzedniego postu -obsada nie będzie niestety zupełnie kompletna (zabraknie między innymi Lodovici Comello, czyli odtwórczyni serialowej Francesci). Teraz jednak najwyższy czas dowiedzieć się: Co? Gdzie? Kiedy? Oraz jak? Odpowiedź na to pytanie poniżej

Koncert odbędzie się 29 marca 2015 w Łodzi. Teraz nasuwa się pytanie... a co z Warszawą lub innymi miastami? Jak na razie nie wiadomo nic na ten temat. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że w innych miastach również pozwolą zaznać nam fioletowej atmosfery na żywo.
Sprzedaż biletów rusza już w ten PIĄTEK 28 LISTOPADA. Będzie je można zakupić pod tym linkiem:
http://www.livenation.pl/event/588884/violetta-tickets
Ceny biletów są w granicach między 129 zł - 330 zł (nie zapominając o tym, że jeśli jest się osobą niepełnoletnią -wchodzi się z rodzicem bądź opiekunem, co z już z góry podwyższa cenę o połowę) oczywiście nie mogło zabraknąć wejściówek VIP, które mają w pakiecie najlepsze miejsca oraz przeróżne inne atrakcje. Dostępne są również wejściówki, do których zalicza się wejście za kulisy i spotkanie z obsadą. Wszystko brzmi ładnie, pięknie oprócz oczywiście cen xD Za tą największą atrakcję trzeba bowiem zapłacić prawie 2000 zł (dokładnie 1799)
O VIOLETTA LIVE NA STRONIE DC: http://www.disney.pl/disney-channel/za-kulisami/violetta-live#/videoId/violetta-live Jedziecie? Jeśli chodzi o mnie -bardzo bym chciała ale zobaczy jak się wszystko potoczy. Na razie nie zapowiada się zbytnio -abym pojechała ale... wszystkim jadącym życzę świetnych wrażeń i wspaniałej zabawy! Ja jeszcze postaram się coś zrobić w tym kierunku -żebym się tam pojawiła
W każdym razie... POLONIA MOŻE BYĆ Z SIEBIE DUMNA! <3
~Andi~
  • awatar Gość: TY MARTINA STOESSEL
  • awatar Gość: JEZUS, TY MASZ COS Z ŁEPETYNĄ.
  • awatar Gość: NO JA JADĘ, WŁAŚCIWIE JUŻ BYŁAM I BARDZO SIE Z TEGO CIESZĘ ZA ORTO BARDZO PRZEPRASZAM
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 


Już niedługo rozpocznie się wielka trasa koncertowa "Violetta Live". Ale jednak nie wszyscy aktorzy się na niej pojawią. Zobaczmy kto!

Pojawią się:

Martina Stoessel - Violetta
Jorge Blanco - Leon
Alba Rico Navarro - Naty
Mercedes Lambre - Ludmiła
Candelaria Molfese - Camila
Facundo Gambande - Maxi
Samuel Nascimiento - Broduey
Diego Dominguez - Diego
Rugerro Pasquarelli - Federico

Zabraknie:

Lodovicy Comello - Franseci
Nicolasa Garniera - Andresa
Xabiani Ponce de Leon - Marco

CO o tym wszystkim sądzicie? Mi będzie brakować Lodovicy, Nicolasa i Xabianiego, a wam?



~LauraTv Violetta~
  • awatar Gość: Nie no jak to bez lodo!!!!!!!!!
  • awatar Gość: TAK MI SMUTNO ŻE JEJ NIE BĘDZIE
  • awatar Gość: jakto Lodowica nie jedzie w trase
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 


Hej witam Was bardzo i przepraszam, gdyż nie pisałam dawno postów, ale sami rozumiecie NAUKA! Możliwe, że to jest mój ostatni post na blogu (kończy mi się okres próbny), a możliwe, że to dopiero początek mojej przygody na tym blogu. Ale przejdźmy do odcinka. Co czeka na nas jutro?

~~~~~~Odcinek 10~~~~~~

German mówi Ludmile, że chce być częścią jej życia razem z Violettą, ale dziewczyna tego nie akceptuje. Przysięga sobie, że nie spocznie dopóki nie rozdzieli go ze swoją matką.

Diego zaprasza dziewczyny na inaugurację Art Rebel. Fran odmawia, zasłaniają się obowiązkami dla YouMix. Milton przyłapuje Diego na rozwieszaniu plakatów Art Rebel w Studio.

Fran ma pretensje do Diego, że poradził Marco, żeby z nią zerwał. Marco prosi Fra, żeby nie złościła się na Diego. Diego jest zły na Marco, że wykorzystał go, by zataić przed Fran prawdziwe powody zerwania. Fran wyznaje Violetcie, że choć dała Marco jeszcze jedną szansę, ich związek wciąż przeżywa jakieś problemy. Podczas inauguracji Art Rebel Marco proponuje Fran, żeby przestali mieszać Diego w ich sprawy. Diego nie chce odsuwać się od Fran.

Alex przekonuje do siebie Antonio podczas przesłuchania i otrzymuje stypendium. Szczęśliwy chłopak chce uczcić swój sukces i zaprasza Violettę do kina. Ona odmawia, gdyż zaplanowała już pójście na inaugurację Art Rebel z Leonem. Violetta widzi jak León śpiewa w duecie z Gery i robi się zazdrosna.

Germán mówi Oldze, że Ramallo odszedł, gdyż potrzebował czasu na przemyślenia. Olga także postanawia odejść z domu Violetty. Priscila i Germán zaczynają planować swój ślub. Jade dostaje pracę w restauracji.

Milton obawia się, że Gregorio wykradnie mu uczniów ze Studio. Pozostali nauczyciele nie podzielają jego opinii. Gregorio dziękuje Antonio za pomoc w spełnieniu marzenia. Camila, Fran i Violetta jako pierwsze występują na scenie Art Rebel. Po nich prezentują się chłopcy. León mdleje podczas występu.

Papa lub do zobaczenia
~LauraTv Violetta~
  • awatar Gość: Oglądałam ten odcinek!!!
  • awatar Gość: @gość: moja En Mi Mundo:),Hoy somos mas,Podemos,Como quieres i z 3 sezonu Gira mi can sia;)
  • awatar Gość: jaka jest wasza ulubiona piosenka? bo moja z 2 sezenou junto a ti z 2 hoy somos mas a z 3 to encender nuestra luz a wy?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›